ISBN-13: 9788380114692 / Polski / broszurowa / 2025 / 90 str.
Norbert Myszkiewicz przenosi czytelnika z pustynnych piasków Acyklowiru na skute lodem pustkowie. To tom pisany w klimacie nocy polarnej - na biegunie, gdzie czas płynie inaczej, a człowiek staje się badaczem własnego istnienia. Tutaj stacja badawcza mieści się w duszy, a materia doświadczeń poddawana jest prześwietleniom, rozszczepiana niczym promienie w ciemni. To poezja rodząca się wśród śnieżyc, zorzy polarnej i absolutnej ciszy - surowa, zimna, a jednocześnie błyszcząca ukrytym światłem. Człowiek jawi się tu jako ciało doskonale czarne - pochłaniające wszystkie fale, całą widzialną rzeczywistość, by odbić ją w sobie w zupełnie nowej postaci. W mojej doskonałej czerni to zbiór wierszy o prześwietlaniu istnienia niczym rentgenem, o samotności wśród lodu i o świetle, które pojawia się tam, gdzie kończy się dzień. Co znajdziemy w tej czerni? Pustkę czy odbicie? A może kolory, których nie widać w oślepiającym blasku dnia?
Norbert Myszkiewicz przenosi czytelnika z pustynnych piasków Acyklowiru na skute lodem pustkowie. To tom pisany w klimacie nocy polarnej - na biegunie, gdzie czas płynie inaczej, a człowiek staje się badaczem własnego istnienia. Tutaj stacja badawcza mieści się w duszy, a materia doświadczeń poddawana jest prześwietleniom, rozszczepiana niczym promienie w ciemni. To poezja rodząca się wśród śnieżyc, zorzy polarnej i absolutnej ciszy - surowa, zimna, a jednocześnie błyszcząca ukrytym światłem. Człowiek jawi się tu jako ciało doskonale czarne - pochłaniające wszystkie fale, całą widzialną rzeczywistość, by odbić ją w sobie w zupełnie nowej postaci. W mojej doskonałej czerni to zbiór wierszy o prześwietlaniu istnienia niczym rentgenem, o samotności wśród lodu i o świetle, które pojawia się tam, gdzie kończy się dzień. Co znajdziemy w tej czerni? Pustkę czy odbicie? A może kolory, których nie widać w oślepiającym blasku dnia?