ISBN-13: 9788368705140 / Polski / broszurowa / 2026 / 192 str.
Czy prawo może być apolityczne, obiektywne i neutralne? Te fundamentalne pytania pobrzmiewają coraz częściej na sali sądowej i w debacie publicznej. Wierzymy, że sędziowie odkrywają znaczenie przepisów; choć czasami nieśmiało podejrzewamy, że w rzeczywistości je tworzą, uwikłani w gąszcz społecznych i politycznych sporów. Książka Jakuba Łakomego podejmuje ten problem, demaskując mit interpretacji jako czysto technicznej operacji dokonywanej przez prawników- -rzemieślników. Autor dowodzi, że każda próba nadania sensu tekstowi prawnemu jest aktem głęboko osadzonym w strukturze wartości, ideologii i napięć politycznych.Książka zestawia krytyczną jurysprudencję Duncana Kennedyego z neopragmatyzmem Stanleya Fisha. Centralne miejsce zajmuje koncepcja hermeneutycznego uniwersalizmu oraz koncepcja polityczności Chantal Mouffe. Według autora każda interpretacja jest nieuchronnie polityczna, a znaczenie tekstu prawnego nie istnieje poza wspólnotą interpretacyjną. Łakomy nie przedstawia kolejnej instrukcji interpretowania prawa, lecz ujawnia uwikłania polityczne procesu jego stosowania. Porządkuje chaos pojęciowy i wyjaśnia, dlaczego odwołanie do samego tekstu, czy też intencji autora okazuje się niewystarczające do rozstrzygania sporów interpretacyjnych.Monografia Jakuba Łakomego wypełnia istotną lukę w polskiej teorii prawa i oferuje nie tylko oryginalną koncepcję teorii wykładni prawa, ale również nowe narzędzia do analizy praktyki orzeczniczej oraz analizy sporów interpretacyjnych. Książka zainteresuje badaczy prawa, praktyków stosowania prawa i dydaktyków prawa pragnących świadomie wykorzystywać argumenty językowe i polityczne w sporach o właściwe znaczenie tekstów prawnych. Autor nie poprzestaje na diagnozie - proponuje precyzyjny język, który pozwala dyskutować o sporach interpretacyjnych bez uproszczeń oraz publicystycznych etykiet, z pełną świadomością ich społecznej doniosłości.
Czy prawo może być apolityczne, obiektywne i neutralne? Te fundamentalne pytania pobrzmiewają coraz częściej na sali sądowej i w debacie publicznej. Wierzymy, że sędziowie odkrywają znaczenie przepisów; choć czasami nieśmiało podejrzewamy, że w rzeczywistości je tworzą, uwikłani w gąszcz społecznych i politycznych sporów. Książka Jakuba Łakomego podejmuje ten problem, demaskując mit interpretacji jako czysto technicznej operacji dokonywanej przez prawników- -rzemieślników. Autor dowodzi, że każda próba nadania sensu tekstowi prawnemu jest aktem głęboko osadzonym w strukturze wartości, ideologii i napięć politycznych.Książka zestawia krytyczną jurysprudencję Duncana Kennedyego z neopragmatyzmem Stanleya Fisha. Centralne miejsce zajmuje koncepcja hermeneutycznego uniwersalizmu oraz koncepcja polityczności Chantal Mouffe. Według autora każda interpretacja jest nieuchronnie polityczna, a znaczenie tekstu prawnego nie istnieje poza wspólnotą interpretacyjną. Łakomy nie przedstawia kolejnej instrukcji interpretowania prawa, lecz ujawnia uwikłania polityczne procesu jego stosowania. Porządkuje chaos pojęciowy i wyjaśnia, dlaczego odwołanie do samego tekstu, czy też intencji autora okazuje się niewystarczające do rozstrzygania sporów interpretacyjnych.Monografia Jakuba Łakomego wypełnia istotną lukę w polskiej teorii prawa i oferuje nie tylko oryginalną koncepcję teorii wykładni prawa, ale również nowe narzędzia do analizy praktyki orzeczniczej oraz analizy sporów interpretacyjnych. Książka zainteresuje badaczy prawa, praktyków stosowania prawa i dydaktyków prawa pragnących świadomie wykorzystywać argumenty językowe i polityczne w sporach o właściwe znaczenie tekstów prawnych. Autor nie poprzestaje na diagnozie - proponuje precyzyjny język, który pozwala dyskutować o sporach interpretacyjnych bez uproszczeń oraz publicystycznych etykiet, z pełną świadomością ich społecznej doniosłości.