Księga Rodzaju przedstawia, w najszerszym możliwym znaczeniu, stworzenie świata jako zjawisko nadnaturalne, niepozostawiające niczego przypadkowi. Darwinowska ewolucja z kolei ? również w swym najszerszym możliwym znaczeniu ? jest zjawiskiem naturalnym, które jednak niemal wszystko pozostawia przypadkowi. Trudno sobie wyobrazić, by te dwa poglądy na genezę życia mogły być jeszcze bardziej sprzeczne ze sobą. Skąd więc to nieodparte pragnienie „ochrzczenia diabła”, przejawiające się dążeniem do pogodzenia ewolucjonizmu z Księgą Rodzaju? Choć nie znamy...
Księga Rodzaju przedstawia, w najszerszym możliwym znaczeniu, stworzenie świata jako zjawisko nadnaturalne, niepozostawiające niczego przypadkowi....