Borowczyk i Larek zrobili dobry interes: za garść pytań i bezbłędny timing otrzymali prawdziwą opowieść-rzekę. Powojenna Polska z perspektywy Szczecina wygląda ciekawie, to oczywiste. W opowieści Liskowackiego, bardzo konkretnej, często osobistej i subiektywnej, jest Szczecin i jest Polska, ale nie ma żadnych oczywistości. Dariusz Sośnicki
Lepszej formy niż wywiad rzeka Artur Daniel Liskowacki dla swojej obecnej refleksji nie mógł znaleźć. Dwóch poznańskich literaturoznawców, kompletnie „zielonych” (a może tylko świetnie udają?) w tak zwanej problematyce...
Borowczyk i Larek zrobili dobry interes: za garść pytań i bezbłędny timing otrzymali prawdziwą opowieść-rzekę. Powojenna Polska z perspektywy...