ISBN-13: 9788366257658 / Polski / twarda / 2026 / 88 str.
W Brudnym wierszu, uznawanym za jeden z najwybitniejszych utworów brazylijskiej literatury, wspomnienia naznaczonego wojną dzieciństwa i lat młodzieńczych przeplatają się z obrazami ubogiej dzielnicy rodzinnego Sao Lus de Maranhao, a nieskrywany sentyment z laboratoryjną analizą ludzkich relacji oraz życia miasta. Tam po ulicach chodzą ludzie i błąkają się rzeczy; tam zapachy rzeźni, ścieku i ciał mieszają się ze śmiechem zasłyszanym z otwartych okien. Miasto to przestrzeń nigdy niezastygająca, opętana potrzebą ruchu. Ferreira Gullar rozkłada na części pierwsze wywoływany z mroku pamięci czas wojny, sąsiedzkie plotki, procesy gnilne owoców i okolicznych mokradeł, dojrzewanie seksualne, handel oraz obieg pieniądza, dzielnice nędzy, dom i ogród. Rozlicza się też z wcześniejszymi etapami artystycznego rozwoju, łącząc na prawach kolażu praktykowane dawniej awangardowe poetyki: sięga po elementy poezji wizualnej, własne dokonania z okresu neokonkretyzmu, nasycony slangiem, kolokwialny język czy fragmenty rymowanych przyśpiewek. Brudny wiersz jest skandalicznie piękny - zauważyła Clarice Lispector.
W Brudnym wierszu, uznawanym za jeden z najwybitniejszych utworów brazylijskiej literatury, wspomnienia naznaczonego wojną dzieciństwa i lat młodzieńczych przeplatają się z obrazami ubogiej dzielnicy rodzinnego Sao Lus de Maranhao, a nieskrywany sentyment z laboratoryjną analizą ludzkich relacji oraz życia miasta. Tam po ulicach chodzą ludzie i błąkają się rzeczy; tam zapachy rzeźni, ścieku i ciał mieszają się ze śmiechem zasłyszanym z otwartych okien. Miasto to przestrzeń nigdy niezastygająca, opętana potrzebą ruchu. Ferreira Gullar rozkłada na części pierwsze wywoływany z mroku pamięci czas wojny, sąsiedzkie plotki, procesy gnilne owoców i okolicznych mokradeł, dojrzewanie seksualne, handel oraz obieg pieniądza, dzielnice nędzy, dom i ogród. Rozlicza się też z wcześniejszymi etapami artystycznego rozwoju, łącząc na prawach kolażu praktykowane dawniej awangardowe poetyki: sięga po elementy poezji wizualnej, własne dokonania z okresu neokonkretyzmu, nasycony slangiem, kolokwialny język czy fragmenty rymowanych przyśpiewek. Brudny wiersz jest skandalicznie piękny - zauważyła Clarice Lispector.