ISBN-13: 9788368201093 / Polski / broszurowa / 2025 / 384 str.
Miłość, uzdrawiająca chorą Rzecz Pospolitą, jest miłością kosmiczną. Rzeczpospolita okazuje się zaś mikrokosmosem, którym dla tradycji platońsko-arystotelejskiej była zarówno wspólnota polityczna, jak i dusza człowieka. Jest więc jako wspólnota pierwsza miejscem, w którym może i powinno zachodzić odwzorowanie ładu natury, osiągane poprzez dążenie do jego pierwszej zasady, czyli dobra.Odmienność Rzeczypospolitej od Zachodu Europy objawiła się z całą mocą w wieku XVII; wtedy też dobiegł końca proces rozpadu ładu organicznego, w którego miejsce pojawił się system westfalski i tworzące go suwerenne państwa terytorialne. Rzeczpospolita szlachecka nigdy nie była jego częścią. Zwyciężyła w niej wiara, że nadrzędnym celem nie jest samozachowanie, ale zapewnienie wolności, koniecznej do dyskusji o tym, co sprawiedliwe do praktyki skierowanej na dobro.Szlachecka wspólnota powstała przeciw historii. Ustanowiła wielką tradycję oporu, czyli walki z tyranią, którą podtrzymywały powstania wszystkich kolejnych stuleci. ***Jakub Wolak (1995) filozof, adiunkt w Instytucie Filozofii i Socjologii PAN. Redaktor kwartalnika Kronos, sekretarz redakcji Archiwum Historii Filozofii i Myśli Społecznej. Współautor edycji Oblicza utrapionej i cierpiącej Rzeczy Pospolitej Jana Dymitra Solikowskiego (Warszawa 2025), tłumacz Miejsc Etrusków D.H. Lawrencea (Warszawa 2023).
Miłość, uzdrawiająca chorą Rzecz Pospolitą, jest miłością kosmiczną. Rzeczpospolita okazuje się zaś mikrokosmosem, którym dla tradycji platońsko-arystotelejskiej była zarówno wspólnota polityczna, jak i dusza człowieka. Jest więc jako wspólnota pierwsza miejscem, w którym może i powinno zachodzić odwzorowanie ładu natury, osiągane poprzez dążenie do jego pierwszej zasady, czyli dobra.Odmienność Rzeczypospolitej od Zachodu Europy objawiła się z całą mocą w wieku XVII; wtedy też dobiegł końca proces rozpadu ładu organicznego, w którego miejsce pojawił się system westfalski i tworzące go suwerenne państwa terytorialne. Rzeczpospolita szlachecka nigdy nie była jego częścią. Zwyciężyła w niej wiara, że nadrzędnym celem nie jest samozachowanie, ale zapewnienie wolności, koniecznej do dyskusji o tym, co sprawiedliwe do praktyki skierowanej na dobro.Szlachecka wspólnota powstała przeciw historii. Ustanowiła wielką tradycję oporu, czyli walki z tyranią, którą podtrzymywały powstania wszystkich kolejnych stuleci. ***Jakub Wolak (1995) filozof, adiunkt w Instytucie Filozofii i Socjologii PAN. Redaktor kwartalnika Kronos, sekretarz redakcji Archiwum Historii Filozofii i Myśli Społecznej. Współautor edycji Oblicza utrapionej i cierpiącej Rzeczy Pospolitej Jana Dymitra Solikowskiego (Warszawa 2025), tłumacz Miejsc Etrusków D.H. Lawrencea (Warszawa 2023).