ISBN-13: 9788367697224 / Polski / twarda / 2026 / 64 str.
Czarodziej osobisty to pisane czarodziejskim atramentem baśnie, bajki i wiersze Doroty Gellner z ilustracjami Piotra Fąfrowicza, arcyczarodzieja magicznego realizmu. To bardzo osobista, pełna optymizmu i wiary w dobro książka o przyjaźni, miłości, nadziei, wdzięczności, uzdrawiającej mocy słów i wielu, wielu innych ważnych sprawach. Stanie się ona bliska kochającym magiczne historie dzieciom. I dorosłym, którzy dostrzegą w niej wzruszającą opowieść o życiu. O roli, jaką odegrać w nim może czarodziej osobisty, zwłaszcza jeśli od lat żyło się jak ta zaczarowana księżniczka, która nie wiedziała nawet, że jest niewidzialna. I ile szczęścia daje oswojenie smoka nie rasowego, z hodowli, tylko zwykłego ze schroniska, po prostu pierwszego z brzegu. O tym, jak ważne jest, by popatrzeć na siebie z innej pespektywy. Tak jak spojrzeli ci, którzy stąpając wcześniej mocno po ziemi, wyśmiewali marzyciela, a potem, patrząc spod obłoków, sami pożałowali czasu, który stracili na marudzenie, wybrzydzanie, krytykowanie, obrażanie się i dokuczanie innym. To także opowieść o znikających światach, której przesłanie warto sobie wziąć do serca i zacząć słuchać starych ludzi (którzy jeszcze tak niedawno byli dziećmi). I pisać. Opisywać swój świat dla tych, których jeszcze nie ma, ale będą, choć niełatwo to sobie wyobrazić. Tak jak robi to sama Autorka, dzieląc się z czytelnikami swoim światem bajek i niebajek. I szczęściem ze spotkania czarodzieja a to nie takie łatwe. I nie przytrafia się każdemu.
Czarodziej osobisty to pisane czarodziejskim atramentem baśnie, bajki i wiersze Doroty Gellner z ilustracjami Piotra Fąfrowicza, arcyczarodzieja magicznego realizmu. To bardzo osobista, pełna optymizmu i wiary w dobro książka o przyjaźni, miłości, nadziei, wdzięczności, uzdrawiającej mocy słów i wielu, wielu innych ważnych sprawach. Stanie się ona bliska kochającym magiczne historie dzieciom. I dorosłym, którzy dostrzegą w niej wzruszającą opowieść o życiu. O roli, jaką odegrać w nim może czarodziej osobisty, zwłaszcza jeśli od lat żyło się jak ta zaczarowana księżniczka, która nie wiedziała nawet, że jest niewidzialna. I ile szczęścia daje oswojenie smoka nie rasowego, z hodowli, tylko zwykłego ze schroniska, po prostu pierwszego z brzegu. O tym, jak ważne jest, by popatrzeć na siebie z innej pespektywy. Tak jak spojrzeli ci, którzy stąpając wcześniej mocno po ziemi, wyśmiewali marzyciela, a potem, patrząc spod obłoków, sami pożałowali czasu, który stracili na marudzenie, wybrzydzanie, krytykowanie, obrażanie się i dokuczanie innym. To także opowieść o znikających światach, której przesłanie warto sobie wziąć do serca i zacząć słuchać starych ludzi (którzy jeszcze tak niedawno byli dziećmi). I pisać. Opisywać swój świat dla tych, których jeszcze nie ma, ale będą, choć niełatwo to sobie wyobrazić. Tak jak robi to sama Autorka, dzieląc się z czytelnikami swoim światem bajek i niebajek. I szczęściem ze spotkania czarodzieja a to nie takie łatwe. I nie przytrafia się każdemu.