|
Dzień 0Pierwszy raz na Kretę sam. Dzieci na koloniach, Ola na naukowym obozie ze studiów podyplomowych.Ale atrakcyjna cena biletu na Ryanaira skłoniła do wyjazdu. Minusem jest przesiadka w Bergamo, ale to koło 3 godzin tylko Samoloty na szczęście punktualne, miejsce przy oknie, więc miło się leci i ogląda widoki, szczególnie jak już leci nad Korfu, Peloponezem i wreszcie ląduje w Chanii. Na lotnisku czeka pan z Grecos Cars. Dostaję Hyundaia Getza, przebieg 60 tysięcy... Mam nadzieję, że się nie rozkraczy po drodze... Robi się ciemno, ustawiam nawigację, którą zabrałem z Polski na hotel i jadę. Drogi puste, więc po 20 minutach jestem na miejscu. Hotel nazywa się Niriis i był najtańszy w okolicy (22 euro/noc). Wyposażenie podstawowe, ale jest dostęp do internetu. Co prawda przez kabel, ale mam ze sobą miniruterek, więc bez problemów podłączyłem swojego tableta. Właściciel, Georg, bardzo miły, zna świetnie angielski i pomaga w opracowaniu zwiedzania Krety. Minus hotelu jest jeden, ale poważny. Jest przy tłumnej uliczce przy której są hotele z tzw. animacjami. Właśnie obok leci "wieczór grecki". George poleca knajpkę Xenios Diaz. Zaczynam od mousaki i mythosa. Bardzo smaczne. Po kolacji dostaję do rachunku raki. Uwielbiam Kretę... |
|
NAWIGACJA: Paros. W hotelu i na plaży Paros - Dolina Motyli Paros - Parikia Paros - Aghi Pantes Ateny Greckie wyprawy: Paros, Ateny 16-29.08.2011 Ateny, Naxos, Milos 24.06-15.07.2009 Na wyjazdach używamy: ![]() Najlepsze mapy Grecji i Wysp Greckich |