Skała z uszami

Część VIII - na Milos

10-15.07

Na Milos byliśmy w zasadzie tylko 4 dni. Mieszkaliśmy w Apolloni, gdzie jest bardzo przyjemna plaża porośnięta tamaryszkami, więc był cień. Wyspa jest świetna, a najświetniejsze są formy skalne przy brzegu. Nie mieliśmy czasu, żeby wybrać się na rejs wokół wyspy, żeby zobaczyć te najbardziej znane, czyli Kleftiko, ale to, gdzie udało nam się dotrzeć na piechotę albo autem też było niesamowite. Główne punkty programu: - okolice Apollonii - spacer linią brzegową wioski - bardzo ładne formy skalne, jaskinie, skamieniałości

- Papafragas - dwie zatoczki z pionowymi ścianami i "oknem" do morza. Na zdjęciach w przewodnikach jest tam mała plaża, na której siedzą ludzie a inni kąpią się w zatoczce. Prawdopodobnie był od tego czasu jakiś wypadek, bo zejście do tej plażyczki jest zabronione, można sobie tylko popatrzeć z góry. Obok Papafragas są ruiny prehistorycznego miasta Filakopi, dla fanów kamieni, które kiedyś coś może tworzyły.

- Sarakiniko - mój hit. Krajobraz wygląda jak na księżycu, albo innym kosmosie. Białe skały tworzące różne niesamowite kształty. Do tego kawałek piaszczystej plaży.



Oczywiście jest też parę miejsc nieskalnych, które warto zobaczyć:
- Plaka - aktualna stolica wyspy - obejrzeliśmy malownicze (jak zawsze) kastro i muzeum archeologiczne, w którym można zobaczyć m.in. kopię Wenus z Milos i oryginał damy z Filakopi.

- Tripiti - katakumby z I w (niestety były zamknięte z powodów technicznych - tylko jeden mały kawałek był otwarty). Ale za to obok jest piękny teatr antyczny (szczerze mówiąc, ciekawszy od teatru Dionizosa na Akropolu ateńskim) i tabliczka "tu znaleziono Wenus z Milo"

Milos jest droższa od Naxos, np. danie w tawernach od 8e, Matiz za 50e/dzień (tyle co na Naxos 7-osobowe Doblo). Kafejki internetowe i bankomaty są tylko w Adamas, poza Adamas praktycznie nigdzie nie akceptują kart kredytowych.


Nawigacja:

  • Część I - z Wrocławia do Aten
  • Część II - Chwila w Atenach
  • Część III - siedzimy i leżymy na Naxos
  • Część IV - wycieczka do Chory
  • Część V - na dachu Cyklad
  • Część VI - Tour de Naxos
  • Część VII - płyniemy na Milos
  • Część VIII - Na Milos
  • Część IX - wracamy

    Tysiące książek o Grecji


  • Kawałek posągu przy muzeum w Place